Menu główne:
Archiwum "Weroniki"
powrót do strony głównej
O SYMBOLICE CHUSTY
Zaciekawiła mnie chusta, która była na Jego głowie. Pisze o niej tylko Jan. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedło on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która byla na Jego głowie, leżącą nie razem z plótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu (J 20,6-7).
Rozbudowaną symbolikę tej chusty podają Ojcowie Kościoła. Sens alegoryczny Pisma, do którego się często odwoływali w swoich komentarzach, otwierał jego bogactwo, stawał się pokarmem dla owocnej medytacji, był źródłem poznania Chrystusa, Jego Boskiego Oblicza.
Rupert z Deutz łaczy chustę z tajemnicą Słowa, kontemplowanego w Prologu Ewangelii Jana i tak pisze: "Chusta zatem, która była na Jego głowie prawdziwie oznacza,że na początku było Słowo, które było u Boga i które było Bogiem". Głową Chrystusa - Bóg. Symbol chusty odnosi nas zawsze do rzeczywistości duchowej, do spotkania "Twarzą w twarz" lub do "twarzą w Twarz", bo następuje wymiana spojrzeń.
Zwinieta chusta nie ma początku ani końca. Grzegorz Wielki tłumaczy, że jest w tym obraz boskości Chrystusa, która ani się rozpoczyna ani kończy. Niebiańska boskość Zbawiciela nie jest ograniczona jakimś końcem.
Przedmiotem komentarzy był też fakt oddzielnego złożenia sudarionu. "Chusta więc, która na Jego głowie była zwinieta, oznacza, że cierpienie Zbawiciela naszego daleko od naszego było oddzielone ponieważ On bez grzechu cierpiał podczas, gdy my z powodu grzechów cierpimy (Grzegorz Wielki). Oddzielenie płócien od chusty wyraża stosunek wspólnoty Kościoła do Jego Głowy. Jego cierpienie ma wartość odkupieńczą, gdyż jedynie On mógł wziąć na siebie nasze grzechy. Był do nas podobny we wszystkim z wyjątkiem grzechu.
Ważne też dla komentatorów było, że chusta była na jednym miejscu. Św. Tomasz z Akwinu, który w swoim komentarzu do Ewangelii Jana zbiera wszystkie ważniejsze alegoryczne spojrzenia poprzedników na ten fragment pisze: "A widzieli ją na jednym miejscu, Bóg bowiem nie mieszka tam, gdzie jest podział umysłów, lecz ci zasługują na Jego łaskę, którzy sa jedno przez miłość."
Kontemplacja Oblicza Chrystusa może dokonać się w sercu pełnym pokoju. Byłaby to jednak myśl zawężająca moc miłości Chrystusa. Może własnie ci, którzy doznają niepokoju wewnętrznego zamieszania, tym bardziej niech otwierają się na boskie spojrzenie, aby ten pokój odzyskać.
ks. K. Stasiak SAC