s. Andrea Białopiotrowicz WNOIkona, z grec­kiego eikon, o­zna­cza obraz. Ikona po­wsta­ła w kręgu Bi­zan­cjum, tam wy­kształ­cił się kanon ikony. Ju­da­izm za­braniał czy­nić po­dobieństw Boga czy to ob­ra­zu, czy rzeź­by. Zmie­niło to przyj­ście Je­zu­sa gdyż On sam jest ikoną Boga – ob­ra­zem Ojca.

Ikona roz­wi­ja­ła się we­dług do­ku­men­tów So­boru Ni­cej­skiego II 787 r. już w cza­sach a­po­stol­skich. Choć o­prócz wzmian­ki w wyżej wy­mie­nio­nych do­ku­men­tach nie ma na to żad­nych hi­sto­rycz­nych do­wodów.

We­dług tra­dy­cji au­to­rem pierw­szych ikon był św. Łu­kasz Ewan­ge­li­sta. Sz­tu­ka w cza­sach wcze­sno­chrze­ści­jań­skich miała dawać na­dzie­ję i u­mac­niać wiarę neo­fi­tów. Sym­bo­li­kę prze­ję­to od kul­tur po­gań­skich na po­trze­by Ch­rze­ści­jań­stwa.

s. Andrea Białopiotrowicz WNORze­czy­wi­stość przed­sta­wiana na i­ko­nach jest pła­ska. Dla­cze­go? Po­nie­waż wska­zu­je na rze­czy­wi­sto­ści inną niż nasza na taką, która prze­kra­cza nasz spo­sób poj­mowa­nia. Rów­nież per­spek­ty­wa jest od­wró­cona. To ten, kto stoi przed ikoną jest w cen­trum. Do­skona­le to widać na przy­kła­dzie zna­nej ikony Trój­cy Świę­tej An­drze­ja Ru­blo­wa. To ma rów­nież wska­zy­wać, na ten inny wy­miar nie ziem­ski.

Ikona jest oknem przez które mo­że­my o­glą­dać świat nad­przy­ro­dzony. W i­ko­nie ważna jest za­rów­no sym­bolika jak i kolor. Ko­lory­styka zo­sta­ła prze­ję­ta ze sztu­ki bi­zan­tyj­skiej. I tak dla przy­kła­du złoto o­zna­cza świę­tość, chwa­łę Bożą, nie­śmier­tel­ność. Kolor nie­bieski od­da­je niebo ale i du­cho­wość, mi­sty­cyzm. Pur­pura sym­bolizuje wła­dzę i bo­gac­two. Czer­wień to życie, krew, pięk­no, czy­stość. Bielą przed­sta­wia się Bo­skość, czy­stość, nie­win­ność. Brąz na­to­miast to sym­bol ziemi, ma­te­rii, ubó­stwa.

Warto za­znaczyć, że naj­waż­niej­szą ikoną jest ikona Ch­ry­stu­sa. Jed­nym z naj­częst­szych przed­sta­wień Ch­ry­stu­sa jest Pan­to­krator – Wsze­ch­wład­ca, Pan wszyst­kie­go. Pa­nu­ją­cy, Sę­dzia. Innym przed­sta­wieniem jest Man­dy­lion in­a­czej Ve­ra­ikon – obraz nie ręką ludz­ką u­czy­nio­ny. Przed­sta­wia twarz Ch­ry­stu­sa na roz­wi­nię­tej chu­ście.

s. Andrea Białopiotrowicz WNOIkona nie jest zwy­kłym ob­ra­zem re­li­gij­nym. Te, które po­wsta­wały w klasz­to­rach Sta­rej Rusi były e­ma­nacją bó­stwa. Pow­sta­wały na mo­dli­twie, w po­sta­wie klę­czą­cej.

Ikony mają za za­danie wpro­wa­dzać w mo­dli­twę i po­głę­biać życie du­cho­we, mają przy­bli­żać do Boga. W Ko­ście­le wschod­nim ikona pełni ważną rolę, przed­sta­wia świę­te­go, u­osa­bia go, re­prezen­tu­je, za­pew­nia łącz­ność ze świę­ty­mi. Wie­rzy się, że dana osoba przed­sta­wio­na na i­ko­nie jest on o­bec­na w danym miej­scu wła­śnie dzię­ki niej. Tak, więc jest ikona w swej i­sto­cie naj­pierw dzie­łem mo­dli­tew­nym a do­pie­ro póź­niej dzie­łem ar­ty­stycz­nym.

s. Andrea Białopiotrowicz WNO

Go to top