Siostry Obliczanki


Idź do treści

wynagradzania

Duchowość

Was bowiem bardziej jak innych obchodzić powinny tak zniewagi waszego Niebieskiego Oblubieńca, jak i ich naprawa. Wy najwięcej odczuwać powinnyście tę wielką niewdzięczność ludzką za tyle dowodów miłości i miłosierdzia Bożego im okazanych, i przyczyniać się do jej wynagrodzenia, i pocieszenia swego Pana.*

W naszych Założycielach Duch Święty ukształtował miłość wynagradzającą jako odpowiedź na zbawiającą miłość Boga. Objawiona ona została w bolesnym obliczu Pana Jezusa. Kontemplację tego oblicza i życie miłością wynagradzającą bł. O. Honorat i M. Eliza pozostawili nam jako szczególne zadanie.
Każdy grzech jest owocem grzechu bezbożności, czyli odrzucenia uwielbienia Boga i dziękczynienia Mu za łaskę stworzenia, odkupienia i uświęcania. W bezbożności, w życiu "bez Boga", tak jakby On nie istniał człowiek uwielbia samego siebie. W życiu pobożnym - oddaje chwałę Bogu. Jesteśmy wezwane do wynagradzania, a więc do przeciwstawienia bezbożności - pobożności: uwielbiania i dziękczynienia Bogu w każdej sytuacji życiowej. Nawet sytuacja grzechu osobistego może być przemieniona w uwielbienie, jeśli w sakramencie pojednania człowiek otworzy swoje serce na zbawczą łaskę Miłosiernego Ojca, który nigdy człowieka nie odrzuca, ale ocala od śmierci.
Jezus, który wziął na siebie w cierpieniu krzyża wszystkie nasze grzechy wynagrodził swoją wiarą, nadzieją i miłością Bogu Ojcu wszelki grzech. Jesteśmy wezwane, by naśladować Jezusa i włączać w Jego krzyż w tym samym duchu każde nasze niezawinione cierpienie dla zbawienia świata.
Ból Boga "z powodu" ludzkiego grzechu, poprzez Ducha Świętego, ma swój ludzki wyraz w Chrystusie ukrzyżowanym. Jesteśmy wezwane, aby pocieszać Jezusa w Jego człowieczeństwie, w Jego cierpieniu i męce. Adorujemy Jezusa eucharystycznego w duchu miłości wynagradzającej.
Jezus nadal cierpi i nadal jest krzyżowany w ludziach, którzy odwracają się od Boga i Jego przykazań. Jesteśmy wezwane, aby w nich ocierać Jego oblicze z brudu grzechu i pomagać podnieść się z poniżenia, które jest skutkiem grzechu i przekreślenia w sobie obrazu dziecka Bożego. Jesteśmy wezwane do modlitwy błagalnej za zatwardziałych grzeszników i głoszenia Ewangelii w środowiskach zaniedbanych religijnie i moralnie.
Jesteśmy grzesznikami. Jesteśmy wezwane do uznania swojej grzeszności i pokuty jako wynagrodzenia za siebie i za tych, którzy tej prawdy i rzeczywistości w sobie nie uznają i nie przyjmują daru Bożego miłosierdzia i zbawienia.
Lecz jakżeż macie wynagradzać? Macie to spełnić duchowo:
Potworną nienawiść, Bogu macie wynagradzać gorącą do Niego miłością;
bluźnierstwom bezbożnych macie przeciwstawiać wasze serdeczne uwielbienia;
szyderstwa świata macie wynagradzać waszymi gorącymi nabożeństwami;
za pychę grzeszną macie zadośćczynić aktami wewnętrznej pokory i zewnętrznymi upokorzeniami;
za zmysłowość i rozpustę macie ofiarować swoje umartwienia i pokuty;
za zamiłowanie bogactw macie złożyć w ofierze swoje ubóstwo;
pogardę i prześladowanie Kościoła macie zastąpić chętnym posłuszeństwem i przywiązaniem do Niego, i do tego wszystkiego co od Niego pochodzi.
Słowem macie się zobowiązać przed Bogiem, że będziecie ściśle spełniać wszystkie swoje zobowiązania, i to wynagrodzenie Bogu miłości złożyć w ofierze dla pocieszenia Jego serca tylu zniewagami zasmuconego.
Trwajcie mężnie w swoim poświęceniu dla Boga. Wspomnijcie na św. Franciszka, który miał podobne zlecenie od samego Chrystusa, aby naprawiał wyłomy, jakie bezbożni owych czasów zrobili w Jego domu i tychże samych środków do tego użył, praktykując te wszystkie cnoty w stopniu heroicznym. On wpatrując się gorącym sercem w Jezusa zrozumiał w jaki to On oręż uzbroił się przychodząc na tę ziemię, aby szatana zwyciężyć, a świat naprawić i zbawić, i sam się podobnie uzbroił w świętą pokorę, ubóstwo i pokutę. A więc i wy w Jezusie oświecenia szukajcie, serca zapalajcie, uczcie się najgłębszej pokory, najwyższego ubóstwa i ukrycia przed światem. U stóp Jego ofiarujcie się Mu na służbę dodając do tego intencję wynagrodzenia, abyście wyprosiły światu łaskę miłosierdzia.*
* - cytaty za bł. O. Honoratem



Powrót do treści | Wróć do menu głównego